expertdassure.com

Powódź i podtopienie: jak rzeczoznawca pomaga ubezpieczonemu

Wezbrane rzeki, jak podczas powodzi tysiąclecia w 1997 roku, w 2010 roku czy we wrześniu 2024 roku, a także lokalne podtopienia po ulewach regularnie niszczą domy, firmy i gospodarstwa w Polsce. Ten przewodnik expertdassure.com opisuje, jak przebiega likwidacja szkody powodziowej i w czym pomaga rzeczoznawca, który nie pracuje dla ubezpieczyciela.

Powódź i podtopienie: jak rzeczoznawca pomaga ubezpieczonemu
Strona główna › Powódź i podtopienie: jak rzeczoznawca pomaga ubezpieczonemu

Powódź, deszcz nawalny czy cofka: nazwa ma znaczenie

Ogólne warunki ubezpieczenia rozróżniają zwykle kilka zdarzeń związanych z wodą. Powódź to najczęściej zalanie terenu wskutek wezbrania wód w rzekach, jeziorach lub zbiornikach, deszcz nawalny to opad o określonym natężeniu, a cofnięcie się wody lub ścieków z kanalizacji bywa osobnym ryzykiem. Wiele polis domowych obejmuje powódź tylko jako opcję dodatkową lub z osobnym limitem, a dla terenów zalewowych ubezpieczyciele mogą ograniczać ochronę.

Pierwszą pracą rzeczoznawcy działającego dla ubezpieczonego jest więc analiza polisy i ustalenie, które zdarzenie faktycznie wystąpiło. Od tej kwalifikacji zależy, czy szkoda zostanie pokryta i do jakiej kwoty.

Rola rzeczoznawcy po stronie poszkodowanego

Przy masowych szkodach likwidatorzy pracują pod presją czasu i często stosują uproszczone procedury: wycenę na podstawie zdjęć, ryczałtowe stawki za metr kwadratowy czy tabelaryczną amortyzację ruchomości. Niezależny rzeczoznawca, zwykle z doświadczeniem budowlanym, ocenia szkodę indywidualnie i uwzględnia pozycje, które w uproszczonej wycenie znikają, takie jak skucie tynków do określonej wysokości, wymiana izolacji czy serwis pieca.

Rzeczoznawca może też uczestniczyć w oględzinach razem z likwidatorem, wskazując na miejscu uszkodzenia niewidoczne na pierwszy rzut oka, i przygotować kosztorys obejmujący pełny cykl prac: usunięcie zniszczonych materiałów, dezynfekcję, osuszanie, odbudowę i wykończenie. Przy gospodarstwach rolnych i firmach koordynuje pracę innych specjalistów, np. od maszyn lub rozliczeń finansowych.

Pierwsze dni po opadnięciu wody

Bezpieczeństwo jest najważniejsze: przed wejściem do budynku trzeba upewnić się, że odłączono prąd i gaz, a konstrukcja nie grozi zawaleniem. Następnie należy zgłosić szkodę ubezpieczycielowi, najlepiej od razu z numerem polisy i wstępnym opisem. Polisa zwykle nakłada obowiązek ratowania mienia i ograniczania szkody, dlatego wypompowanie wody i wyniesienie zniszczonych rzeczy jest konieczne, nawet przed oględzinami.

Zanim cokolwiek zostanie wyrzucone, warto wykonać pełną dokumentację. Ubezpieczyciel powinien zasadniczo wydać decyzję w ciągu 30 dni od zgłoszenia, a przy klęskach żywiołowych bywa to opóźnione, ale bezsporną część odszkodowania należy wypłacić w terminie.

Spis zniszczonego mienia

Po powodzi poszkodowani tracą meble, sprzęt, odzież, zapasy i dokumenty. Ubezpieczyciel wymaga zwykle spisu z określeniem rodzaju, wieku i wartości rzeczy. Rzeczoznawca pomaga przygotować go metodycznie, pomieszczenie po pomieszczeniu, z oceną, czy wartość należy liczyć odtworzeniowo, czy z potrąceniem zużycia, zgodnie z umową.

Pomocne są zdjęcia wnętrz sprzed powodzi, nawet z rodzinnych albumów czy mediów społecznościowych, a także wyciągi z kont potwierdzające zakupy droższych przedmiotów.

Szkody, które ujawniają się później

Woda wsiąka w mury, wylewki i izolacje, a proces osuszania może trwać tygodnie lub miesiące. Zagrzybienie, odspajanie tynków, korozja instalacji i awarie urządzeń grzewczych pojawiają się często po wypłacie pierwszego odszkodowania. Dlatego warto zgłaszać ubezpieczycielowi kolejne ujawnione szkody i zastrzegać, że zakres roszczenia może się poszerzyć.

Rzeczoznawca dokumentuje pomiary wilgotności w czasie i ocenia, czy osuszanie przyniosło efekt, czy konieczna jest wymiana elementów. To szczególnie ważne przy domach z drewnianymi stropami i ścianami z materiałów chłonnych.

O co najczęściej toczy się spór

Najczęstsze rozbieżności dotyczą kwalifikacji zdarzenia, niedoubezpieczenia i zasady proporcji, amortyzacji ruchomości, zakresu prac remontowych, kosztów osuszania oraz szkód wtórnych. W budynkach na terenach zalewowych ubezpieczyciel może też powoływać się na ograniczenia ochrony wynikające z umowy. Przy firmach pojawia się spór o utratę zysku i wartość zapasów.

Częstym punktem zapalnym jest też tempo prac. Ubezpieczyciel może kwestionować koszt profesjonalnego osuszania, proponując naturalne wysychanie budynku. Tymczasem zbyt długie zawilgocenie zwiększa ryzyko grzyba i szkód konstrukcyjnych. Rzeczoznawca uzasadnia wtedy, dlaczego wybrana metoda była konieczna i jak wpływa na ograniczenie dalszej szkody, co leży także w interesie ubezpieczyciela.

Odwołanie i dalsze kroki

Odwołanie powinno wskazywać każdą sporną pozycję z uzasadnieniem i dowodami. Jeśli nie przyniesie skutku, można złożyć reklamację i wniosek do Rzecznika Finansowego. Ostatecznie pozostaje droga sądowa. Roszczenia z umowy ubezpieczenia przedawniają się zwykle po trzech latach, a zgłoszenie szkody przerywa bieg tego terminu.

Pomoc publiczna dla powodzian, jeśli zostanie uruchomiona przez państwo lub samorząd, ma własne zasady i terminy. Warto sprawdzić w urzędzie gminy, jak łączy się ją z odszkodowaniem z polisy, i zachować kopie wszystkich dokumentów, bo mogą być potrzebne w obu procedurach.

Zanim przyjdzie następna fala

Po rozliczeniu szkody warto przejrzeć polisę: czy obejmuje powódź, jaki jest limit, czy suma ubezpieczenia odpowiada kosztom odbudowy po remoncie. Zdjęcia wyposażenia i przechowywanie dokumentów w chmurze ułatwią kolejną likwidację. O kosztach pomocy rzeczoznawcy piszemy w osobnym przewodniku.

Podmioty oferujące tę usługę

  • Helpfind: Polska firma pomagająca poszkodowanym zakwestionować wycenę szkody dokonaną przez ubezpieczyciela i uzyskać dodatkowe odszkodowanie po szkodzie komunikacyjnej lub majątkowej.
  • Rzecznik Finansowy: Polski publiczny Rzecznik Finansowy rozpatrujący skargi ubezpieczonych na ubezpieczycieli i interweniujący w sporach dotyczących likwidacji szkód ubezpieczeniowych.
  • McLarens: International claims adjusting network covering the European market for commercial and complex damage assessments.

Linki zewnętrzne mają charakter wyłącznie informacyjny; warunki należy sprawdzić bezpośrednio u każdego podmiotu.

Najczęściej zadawane pytania

Czy mogę wyrzucić zniszczone rzeczy przed oględzinami?

Często trzeba to zrobić ze względów sanitarnych. Najpierw jednak sfotografuj każdą rzecz, sporządź listę i, jeśli to możliwe, uzgodnij to z likwidatorem.

Czy zalanie z kanalizacji to powódź?

Zwykle nie. Cofnięcie się wody lub ścieków z kanalizacji jest w wielu polisach osobnym ryzykiem, które musi być wyraźnie objęte ochroną. Sprawdź definicje w ogólnych warunkach.

Co, jeśli szkody ujawnią się po wypłacie odszkodowania?

Należy je zgłosić ubezpieczycielowi jako uzupełnienie roszczenia, z dokumentacją. Dlatego warto przy pierwszym rozliczeniu nie zrzekać się dalszych roszczeń.

Czy ubezpieczyciel może odmówić ochrony, bo dom stoi na terenie zalewowym?

Wszystko zależy od umowy. Jeśli polisa obejmowała powódź bez ograniczeń dla danej lokalizacji, sama lokalizacja nie powinna być podstawą odmowy. Część umów zawiera jednak wyłączenia lub niższe limity dla terenów zagrożonych, dlatego warto przeczytać je dokładnie.

Po powodzi o wysokości wypłaty decyduje często to, co udało się udokumentować w pierwszych dniach. Kolejne poradniki na expertdassure.com pomogą przygotować się do rozmowy z ubezpieczycielem.